niedziela, 1 grudnia 2013

Jestem na siebie zła...

Ludzie, dzisiaj miał pojawić się rozdział!
I się nie pojawił i nie pojawi chyba jeszcze do kolejnego weekendu.
A wiecie dlaczego?
Bo jestem zbyt leniwa i nie skończyłam tego co pisałam. Jak widać mogę sobie obiecywać... -,-

Także naprawdę przepraszam, ale dzisiaj na pewno nic się tutaj nie pojawi. No całkiem możliwe, że na tygodniu tak, ale nie dzisiaj. Mam za dużo na głowie. Pewnie zrozumiecie.
Nie da się połączyć najlepszego liceum z brakiem nauki i do tego z prowadzeniem bloga. Albo rybki albo akwarium. Nie tylko ja się odmóżdżam w mojej nowej szkole. Moje koleżanki zamiast pisać "życie" napisały "rzycie". Mogłabym się zacząć wyżalać, że jest źle, masakrycznie i że mam zapierdol, ale nie. Nie będę. Nie chce żebyście pomyśleli sobie, że skończę tego bloga, czy coś. Nie lubię takiego myślenia.


Mam prośbę. Jeszcze. Zanim połowa z Was się na mnie po obraża...
Mianowicie...
Znacie, czytacie i polecacie jakieś jeszcze mało znane, rozwijające się blogi? :)
Bo widzę, że większość, których czytałam, albo zawiesza blogi, albo przestaje mnie informować, że cokolwiek dodaje, a ja nie mam jak sprawdzać, gdyż jestem na telefonie i on nie ma opcji tak jak na normalnym blogerze...




Trish.

6 komentarzy:

  1. Może i chamska autoreklama, a blog pojebany, ale mało znany na pewno: http://see-you-in-better-life.blogspot.com/ Zapraszam :)
    Czekam na nowy u Ciebie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo komentarz *.*
      Widzę, że tam jest Baz.
      No to idę czytać :)

      Usuń
  2. Szkoła jest zrozumiałym wytłumaczeniem, bo też mam okropny zapierdol. Moja mama ma chyba ciekawsze życie towarzyskie ode mnie, bo nie mam czasu na spotykanie się ze znajomymi. Ostatnio widuję się tylko z przyjaciółką, a to też nie za często. Więc jak już pisałam, wiem co czujesz.
    Podałabym Ci parę blogów, ale wchodzę tu tylko przez telefon, a on inteligentny nie posiada opcji 'kopiuj wklej' i nie uśmiecha mi się przepisywać adresów po literce, chyba rozumiesz.
    Mam nadzieję, że Twoja nauka nie pójdzie na marne i będziesz mieć piękne ocenki na semestr :D
    Szkoda, że trzeba spać. Tak, to byłoby więcej czasu. Na wszystko.
    ~ K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę nie tylko ja siedzę na telefonie po nocach i czytam blogi.
      Moje oceny raczej już nie będą dobre. Może będzie średnia koło 3.0 ale mam same dwóje. Nauczyciele narzekają, że stać mnie na więcej i że mi podwyższą ocenę ale żebym poprawiła, ale mi się tak cholernie nie chce. Mam takiego lenia.
      A no, co do blogów. Na prawdę nie masz opcji "kopiuj adres url"? Na prawdę? Ale szczerze ja to bym się z tobą zamieniła i chciała mieć opcje komentowania rozdziałów, bo ten mój inteligent nie ma takiego czegoś. Może jak mi tata odda swój telefon to będę mieć.
      Tak. Moja mama ma o wiele ciekawsze życie towarzyskie i o wiele ciekawiej w domu. Może sobie czytać książki, które mają po 600 stron, a ja nie. Dlaczego? Bo nie mam czasu, nie stać mnie na to psychicznie. Jedynie mam harlekiny do czytania. Takie 4 godziny i książki nie ma :).

      To ja tam lecę uczyć się na poprawę z historii i matmy.

      Usuń
  3. A ja tam patrze na twoje zdjęcie profilowe, czy jak się to w tym blogspotowym świecie nazywa, i widzę, że Trish też opanowała świąteczna mania :D
    No dobra, bo gadam, znaczt piszę od rzeczy... Życze dużo weny, i jeszcze więcej czasu byś miała kiedy rozdziały tu pisać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wena jest :D
      Świąteczna to mało powiedziane :D.

      Usuń