poniedziałek, 8 kwietnia 2013

100 lat Izzy!



Dzisiaj tj. 08 kwietnia 2013 roku pańskiego nasz Izzy Stradlin, czy też jak kto woli Jeffrey Isbell kończy 51 lat.
  



Niech nam dalej śpiewa, gra. Najlepiej kolejne 51 lat.
Nie życzę mu 100 lat, bo to za mało. Przydało by się z 200 jak nie więcej. Izzy'ego nigdy dość!
 

 Sto lat to za mało, sto lat to za mało...
Idźmy to oblać :D.

6 komentarzy:

  1. Juhu! Dam mu... Stroik do gitary. Albo... KUPIMY MU KOTKA! JUHU! JUHU!
    Chodź na soczek pomarańczowy - http://sad-but-true-life.blogspot.com/2013/04/rozdzia-2.html

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas na: gnr-oom-nom-nom.blogspot.com smutna informacja :C
    ~ Draconis
    PS: Zacznę czytać twoje dzieło już wkrótce. Tylko nie bij! :P

    OdpowiedzUsuń
  3. O, chcę opowiedzieć pewien mało śmieszny żart. No a więc xD mieliśmy dziś w szkole po raz 13124743723865837 kurs pierwszej pomocy. Mój kolega nie ogar coś gadał i nagle wrzeszczy ,, co? gdzie? wibrator!?" a babka ,, defibrylator Piotrze, defibrylator " ale zostało tak, że do końca kursu to był wibrator. No i babka pokazał nam jak go włączyć ,, no tu na tym defibrylatorze - wibratorze musicie znać tylko dwa przyciski : On " i urwała,a wszyscy , że ,, ona " No czas przejść do żartu xD Jak kupujesz wibrator to wybierasz on czy ona? Ona, bo on jest do dupy! *Ta bum tss* Facepalm.... odwala mi więc cisnę sucharami na prawo i lewo xD Adziadziadzi ( tekst na straszenie małych dziewczynek )

    OdpowiedzUsuń